Czym są łąki zalewowe?

Łąki, pastwiska, murawy – tereny otwarte, gdzie potencjał przyrody spotyka się z umiarkowaną gospodarką człowieka. O takich ekosystemach mówi się „półnaturalne” – powstały z rodzimych gatunków, często bardzo różnorodnych, ale o ich rozwoju i utrzymywaniu się decyduje koszenie i wypas zwierząt – tradycyjne działania, które wskutek intensyfikacji rolnictwa zanikają na coraz większych powierzchniach. Kwietne łąki, jeszcze niedawno zajmujące ogromne przestrzenie w dolinach rzek, dziś zarastają lub zamieniane są na pola uprawne. Niektóre typy łąk i muraw, szczególnie te najtrudniejsze w gospodarowaniu lub dające pasze najniższej jakości, są silnie zagrożone razem z typowymi dla siebie gatunkami roślin i zwierząt. Często są to gatunki, które nie chcą rosnąć nigdzie indziej, przywiązane do określonych warunków środowiska.

Jednym z typów łąk są łąki zalewowe, jak sama nazwa wskazuje, uzależnione od naturalnego rytmu zalewów rzecznych, chociaż czasem wykształcają się też w dolinach bardzo przekształconych. W Polsce spotkać je można przede wszystkim w dolinie Wisły, Odry, Warty czy Bugu. Jako tzw. łąki zmiennowilgotne, rozwijają się na pograniczu skrajnych warunków wilgotnościowych – między stale zabagnionymi starorzeczami czy szuwarami a świeżymi czy nawet suchymi wyniesieniami w obrębie doliny lub przy jej stokach. Zajmują też duże powierzchnie na terenach zalewowych, w miejscach, gdzie czasem może tygodniami utrzymywać się woda, zostawiając warstwę żyznych namułów, po zejściu wody jednak może zapanować długotrwała susza, do której gatunki te muszą być przystosowane. Zdarza się, że gatunki łąk zmiennowilgotnych koncentrują się na wałach przeciwpowodziowych.

Gatunek, od którego pochodzi nazwa „łąki selernicowe” to selernica żyłkowana Cnidium dubium – biały, dość niepozorny baldaszek, pozornie nie różniący się od innych gatunków z niezbyt przyjaznej dla amatorów rodziny selerowatych, jednak po „opatrzeniu” staje się dość łatwo rozpoznawalna nawet na podstawie samych listków. Inne ważne gatunki to czosnek kątowy Allium angulosum o charakterystycznej kanciastej łodydze, konitrut błotny Gratiola officinalis, fiołek mokradłowy Viola stagnina o mlecznobiałych kwiatach i wydłużonych liściach, a według niektórych ujęć także tarczyca oszczepowata Scutellaria hastifolia czy koniopłoch łąkowy Silaum silaus. Pomocne przy identyfikacji siedliska mogą być też inne gatunki związane z dolinami dużych rzek i terenami zalewowymi, jak przetacznik długolistny Pseudolysimachion longifolium, rutewka żółta Thalictrum flavum, krwawnik wierzbolistny Achillea salicifolia, oman łąkowy Inula britannica, krwiściąg lekarski Sanguisorba officinalis (na niżu) i inne. Gatunki dominujące na dobrze wykształconych, typowych łąkach selernicowych to wiechlina wąskolistna Poa angustifolia czy turzyca wczesna Carex praecox, tworzące niską darń. Na przekształconych łąkach selernicowych wśród dominantów pojawia się wyczyniec łąkowy Alopecurus pratensis, perz zwyczajny Elymus repens, śmiałek darniowy Deschampsia caespitosa, trzcinnik piaskowy Calamagrostis epigejos, mozga trzcinowata Phalaris arundinacea czy turzyca zaostrzona Carex gracilis. Każdy z tych gatunków świadczy o określonych problemach – nadmiernym zabagnieniu lub przesuszeniu, zbyt intensywnym użytkowaniu przez koszenie czy wypas itp. Na zarastających łąkach mogą pojawić się ziołorośla, a także nalot drzew i krzewów.

Łąki muszą być koszone, jednak kluczowym warunkiem występowania i prawidłowego funkcjonowania tych łąk nie jest sposób użytkowania, lecz warunki wodne. Istotna jest gospodarka wodna w całej dolinie, nie całkiem przewidywalna dynamika zalewów, naprzemienność bardzo wysokich i bardzo niskich stanów wody, naturalne ukształtowanie powierzchni w dolinie z mozaiką starorzeczy, bagiennych zagłębień, piaszczystych wyniesień. Dotyczy to zresztą nie tylko łąk zalewowych, lecz także innych zbiorowisk związanych z dolinami dużych rzek – łęgów, starorzeczy, okrajków czy przybrzeżnych namulisk. To zbiorowiska o dużej dynamice, których nie da się chronić wyłącznie „miejscowo” – warunkiem ich dobrego stanu jest prawidłowe, zbliżone do naturalnego funkcjonowanie całej doliny rzecznej. Dlatego właśnie dolina Wisły, jedna z ostatnich naturtalnych dolin rzecznych Europy, jest tak ważna dla przetrwania łąk zalewowych.